Proszę o odpowiedź na piśmie.
Czy miesięczne vacatio legis jest realne, biorąc pod uwagę PZFD (s. 7), że termin jest zbyt krótki i nie zapewnia rynkowi możliwości dostosowania, zwłaszcza przy rozpoczętych inwestycjach i złożonych wnioskach o pozwolenie na budowę?
BEOS wskazuje, że konsultacje społeczne były minimalne i nie obejmowały kluczowych środowisk (s. 12). Dlaczego rządząca większość nie przeprowadziła szerokich konsultacji, skoro projekt dotyczy podstawowego elementu rynku mieszkaniowego - sposobu liczenia ceny lokalu?
W opinii BEOS (s. 8 i 14) projekt ingeruje w zobowiązania umowne stron i może wywołać skutki retroaktywne dla inwestycji będących w toku. Czy projektodawcy uzyskali analizę zgodności z konstytucją, zwłaszcza z zasadą ochrony praw nabytych i pewności prawa?