Skoro projekt wprost podnosi opłaty i zwiększa limity budżetowe, to jakie mierzalne wskaźniki jakości podręczników mają się poprawić (np. liczba decyzji odmownych, liczba korekt, czas opiniowania, skargi)?
Dlaczego odstąpiono od konsultacji publicznych, ˝bo już były˝ - jakie były najważniejsze uwagi (wydawców, nauczycieli, samorządów) i jak zostały rozstrzygnięte w tym projekcie?
Jaki jest plan zapewnienia konkurencji i różnorodności na rynku podręczników, skoro bariera wejścia rośnie, zwłaszcza dla mniejszych wydawców i podręczników niszowych?
Czy macie analizę, o ile w ostatnich 3 latach wzrosły ceny papieru, druku, logistyki i licencji cyfrowych, i jak to przełożyliście na limity?
Jak zabezpieczacie, by zwiększone limity nie zostały ˝zjedzone˝ przez wzrost cen, a szkoły nie wróciły do sytuacji, w której dotacja jest niewystarczająca na komplet materiałów?