Pytania
To, nad czym dziś procedujecie, to nie jest żadna naprawa praworządności. To brutalny, polityczny skok na Trybunał Konstytucyjny realizowany metodą faktów dokonanych i ˝uchwałokracji˝.
Ludzie Donalda Tuska chcą po prostu ukraść Polakom trybunał. Chcecie zawłaszczyć niezależne ciało konstytucyjne, by stało się pasem transmisyjnym dla rządu. Dowód? Proszę bardzo. Choć wakaty w TK pojawiły się już w 2024 r., Sejm celowo zaniechał swoich obowiązków, czekając do teraz, by w atmosferze chaosu i łamania procedur przeprowadzić czystkę.
Gdzie są te wasze standardy? Regulamin Sejmu wyraźnie mówi o minimum 7 dniach na zapoznanie się z kandydaturami. Wy tymczasem na rympał forsujecie wybór sześciu sędziów w ciągu jednego posiedzenia, byle tylko zdążyć przed rozprawą w TK zaplanowaną na 17 marca. Tak bardzo boicie się kontroli konstytucyjnej własnych działań?
W tej uchwale, druk nr 2316, roi się od prawniczych bzdur i manipulacji. Twierdzicie, że trybunał nie jest ˝sądem ustanowionym ustawą˝. Przypominam niedouczonym autorom: TK nie jest sądem w rozumieniu art. 175 konstytucji! To odrębny organ władzy sądowniczej, który nie sprawuje wymiaru sprawiedliwości. Próba wtłoczenia go w ramy orzecznictwa ETPCz czy TSUE to ignorancja i celowe wprowadzanie opinii publicznej w błąd. Podobnie jak kłamstwa o rzekomym braku uchwał o wyborze prezesów TK - te dokumenty istnieją, mają daty wpływu do Kancelarii Prezydenta, wystarczy chcieć je sprawdzić, zamiast produkować propagandowe gnioty.
Wystawiliśmy jako opozycja kandydatów o nieposzlakowanej opinii i udowodnionej niezależności, jak mec. Michał Skwarzyński. To jest test waszych intencji. Czy poprzecie kogoś merytorycznego, kto nie boi się iść pod prąd, czy wolicie swoich nominatów, z którymi - jak donoszą media - po cichu konsultujecie treść tej skandalicznej uchwały?
Dziś chcecie zlikwidować jedyny organ, który może realnie kontrolować waszą samowolę. To nie jest przywracanie praworządności, to budowa autokratycznego systemu, w którym prawo znaczy tyle, co aktualna większość w tej Izbie. Nie mamy złudzeń, jak zagłosujecie, ale Polacy zapamiętają, że to wy, mieniąc się obrońcami konstytucji, właśnie ją depczecie.