Pytania
Skoro rząd przyznaje w uzasadnieniu, że rozszerzenie grupy beneficjentów o uczestników studiów podyplomowych odbędzie się bez zwiększenia ogólnej kwoty dotacji, to z których konkretnie usług świadczonych obecnie studentom i doktorantom mają zrezygnować uczelnie, aby sfinansować pomoc dla nowej grupy? Dlaczego w projekcie rozporządzenia utrzymano algorytm oparty wyłącznie na liczbie studentów, doktorantów i kadr, całkowicie pomijając liczbę uczestników studiów podyplomowych jako mnożnik? Czy ministerstwo nie widzi, że promuje jednostki, które nie prowadzą studiów podyplomowych, kosztem tych, które faktycznie będą realizować nowe zadania?