Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Słuchając polityków PiS mówiących o dramatycznym stanie finansów, można odnieść wrażenie, że zapomnieli państwo o miliardach wyprowadzonych do funduszy pozabudżetowych. To my musimy spłacać te zobowiązania, przywracając Polakom pełną prawdę o stanie państwa. Obecny deficyt to cena za bezpieczeństwo, nowoczesne uzbrojenie i ratowanie systemu zdrowia, który pozostawiliście państwo w zapaści. Nie chowamy głowy w piasek. Jesteśmy 20. gospodarką świata.
(Głos z sali: 21. gospodarką.)
Finansujemy potrzeby kraju, ważne potrzeby kraju, a nie kampanie wyborcze z publicznych pieniędzy. (Oklaski) Przykładem waszej krótkowzroczności są choćby zaciągnięte na skrajnie niekorzystnych warunkach kredyty na koreańskie uzbrojenie, do którego bagatela zapomnieliście tylko dokupić amunicję. Co więcej, gdy pojawiła się szansa na znacznie korzystniejszy program SAFE, prezydent zdecydował, że go zawetuje. Dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Waldemar Andzel: I bardzo dobrze.)