Pani Marszałkini! Wysoka Izbo! Nazywam się Polak, Elżbieta Anna Polak. Mieszkam na zachodzie Polski. Moi rodzice byli migrantami. Przyjechaliśmy tam, na ten Dziki Zachód, z różnych stron świata. Dzisiaj Lubuskie to jest najbardziej tolerancyjny i najbardziej otwarty region. Dlatego pytam, panie ministrze, czy ci organizatorzy tych rasistowskich manifestacji, czy te patrole, pseudopatrole odpowiedzą za łamanie prawa. (Gwar na sali, dzwonek)
(Głos z sali: O czym ty mówisz, kobieto?)
Zagrożenie masową, nielegalną migracją zniknęło, moi drodzy, wraz z waszym rządem (Oklaski), bo to wy wydaliście ponad 6 mln wiz.
(Głos z sali: 6 mln.)
Tak. I nikt nie sprawdzał, kto przyjeżdża (Dzwonek) do Polski. (Gwar na sali, dzwonek)
(Głos z sali: 6 mld.)
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Dziękuję bardzo, pani poseł.
Poseł Elżbieta Anna Polak:
Obecnie to państwo polskie, kompetentne instytucje...
(Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski)