Szanowna Pani Marszałkini! Wysoka Izbo! Tylko w ciągu ostatniej dekady liczba związków nieformalnych zwiększyła się dwukrotnie. Świat naprawdę się zmienia, proszę państwa, a granice są tylko w waszych głowach.
Panie Pośle Lorek! To wczoraj była na tej sali debata o kosmosie. Dzisiaj rozmawiamy o statusie osoby bliskiej. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
I to nie jest ustawa o instytucji małżeństwa. To jest absolutne minimum. To jest kompromis. To jest ustawa o godności i o szacunku, o prawie do informacji o stanie zdrowia osoby bliskiej, o prawie do dziedziczenia, do mieszkania, do zasiłku. Ta ustawa powinna zyskać poparcie wszystkich klubów ponad podziałami partyjnymi. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)