Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Jako córka dumnego rolnika z Wielkopolski chciałabym przypomnieć (Gwar na sali, dzwonek), że ugorowanie to nie jest coś, co wymyślił zielony ład. (Oklaski) To jest coś, co zawsze funkcjonowało, szczególnie kiedyś...
(Poseł Jarosław Sachajko: Pani poseł...)
...szczególnie wtedy, kiedy rolnicy dobrze wiedzieli, że o glebę trzeba właśnie dbać (Gwar na sali, dzwonek), a nie można tylko intensyfikować produkcji, bo przez tę intensyfikację produkcji niestety mamy żywność gorszego gatunku...
(Poseł Jarosław Sachajko: Pani poseł, ugorowanie...)
...mamy niestety produkty mniej zdrowe, ponieważ niestety szczególnie w Europie zapętliliśmy się w tym intensyfikowaniu produkcji.
I zielony ład miał zwrócić naszą uwagę...
(Poseł Grzegorz Braun: Proszę mówić za siebie.)
...i wprowadzić znowu ekologiczne myślenie. Bo jeśli nie zrobimy nic dla klimatu, to za chwilę nie będzie w ogóle gleby, nie będzie w ogóle wody, nie będzie życia. Dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Grzegorz Braun: Odlot, odlot, kompletny odlot.)