Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Jest takie mądre powiedzenie polskie: uderz w stół, a nożyce się odezwą. Może panowie o tych himalajach hipokryzji mówicie, ponieważ macie nieczyste sumienia, bo wykorzystywaliście wiele środków publicznych na to, na co nie powinny iść. A ten IPN, o który pan pytał, przecież niestety musimy się z tym zgodzić, to już się nazywa instytut promocji Nawrockiego.
(Głos z sali: Brawo!)
Proszę państwa, proszę się uderzyć w sumienia, a komisji pozwólcie pracować, zostawcie przestrzeń do tego, żeby merytorycznie zajęła się tym, czym jest dziedzictwo narodowe. Dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Piotr Kaleta: Sumienia się nie uderza.)