Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoki Sejmie! Jesteśmy wyjątkowym narodem. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
Jesteśmy narodem solidarności. Tę solidarność odczułam niesamowicie na dworcu głównym w Poznaniu, kiedy przyjeżdżały tam pierwsze osoby z objętej wojną Ukrainy. I naprawdę nasza solidarność, gotowość i otwarte serca spowodowały, że wszyscy przypomnieliśmy sobie o wartościach. To te wartości budują nas, nasze społeczeństwo. One czasami kosztują, tak, trochę kosztują, ale pytanie jest: Czy jesteśmy gotowi kontynuować to również pomimo kosztów? Potraktujmy może tę ustawę jako inwestycję. Dziękuję. (Oklaski)