Pani marszałek, panie ministrze, Wysoka Izbo, korzystając z tego, że procedujemy nad ustawą telekomunikacyjną, i z tego, że jest pan minister, chciałem do pana ministra zaapelować, poprosić - mówię, o co. Jest w powiecie piotrkowskim miejscowość Koło, ale taką samą mogę wymienić w powiecie bełchatowskim - Wygoda, gdzie mieszkańcy od wielu, wielu lat starają się o połączenie telekomunikacyjne. Tak, dzisiaj, w XXI w., nadal mamy gminy wykluczone telekomunikacyjnie. W powiecie piotrkowskim w miejscowości Koło mieszkańcy już od 10 lat i za pośrednictwem posłów, i za pośrednictwem burmistrza, samorządowców różnego szczebla wysyłają pisma do firm telekomunikacyjnych z prośbą o budowę masztu, o przyłączenie gminy do usług telekomunikacyjnych. Odpowiedź jest bardzo prosta: ze względu na nieopłacalność inwestycji musi ona poczekać na następny okres. Polityka firm jest czysto biznesowa.
Zwracam się do pana ministra z prośbą o przyjrzenie się temu problemowi. Dałem przykład przede wszystkim miejscowości Koło. Czy nie należałoby z punktu widzenia ministerstwa, z punktu widzenia państwa polskiego przyjrzeć się tematowi, może najpierw omówić z firmami telekomunikacyjnymi, a być może podjąć właściwą ustawę (Dzwonek), która by regulowała ten temat? Bo co z tego, że przyjmiemy dobre ustawy, jak nie będziemy mogli ich realizować, bo nadal są Polacy wykluczeni telekomunikacyjnie? Dziękuję.