Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Trzeba pamiętać, że prezydent Komorowski wywołał bałagan prawny, o czym szybko zapominacie. Machina wyborcza ruszyła. Mamy ogłoszoną datę wyborów. Jakiekolwiek zmiany wokół tego są niezgodne z konstytucją. Ta ustawa jest niezgodna z konstytucją. Więcej, jest pisana na kolanie, nielegalnie. Trzeba powiedzieć, że to, co wy chcecie stworzyć, to organ kompetentny, który ma wybrać waszego prezydenta. Po co jest ta ustawa, tak kontrowersyjna? Jest ona namacalnym dowodem na to, że boicie się przegranych wyborów. Co poszło nie tak?
(Głos z sali: Przegracie.)
Nie, wy, wasz rząd. (Oklaski)