Szanowna Pani Marszałek! Szanowny Panie Ministrze! Kontynuując wątek mojego przedmówcy, chciałem zapytać: Kto na tym zyska, kto na tym straci? Mianowicie, czy macie państwo badania? O ile może wzrosnąć liczba osób palących normalny tytoń po wprowadzeniu tego zakazu? Czy są te badania robione w całości, z podziałem na młodzież?
Drugie pytanie. Dzisiaj jest rynek internetowy. Czy jesteście państwo tego świadomi? Chodzi o to, żebyśmy nie implementowali dosyć zabawnie ustawy, tak że wyłączymy zasób sklepowy, a w Internecie to będzie dostępne. Mówię specjalnie o Internecie, bo mamy dostępne sklepy europejskie, sklepy międzynarodowe. Czy jesteście w stanie to w ogóle w jakikolwiek sposób ogarnąć, tego zakazać? Abstrahując od tego, czy ta ustawa i ta implementacja są dobre. Dziękuję. (Oklaski)