Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałbym zadać pytanie, ale nie wiem, komu mam zadać to pytanie. To jest projekt rządowy, a ławy są puste. Widać, że nie leci z nami pilot, bo się chyba gdzieś rozbił.
(Poseł Krzysztof Habura: Jest pan minister.)
Ja tu nikogo nie widzę. Chyba się schował. Dobrze, a jest poseł sprawozdawca na sali?
(Poseł Michał Wójcik: Jest, ale wstydzi się projektu.)
Wstydzi się projektu. Dobrze, pytanie jest następujące: Jaką liczbę sędziów może wskazywać ten projekt? Jaką liczbę sędziów chcecie delegować? Jakie koszty są związane z tą delegacją? I na koniec powiem: cóż, zgadzam się z moim przedmówcą, panem ministrem Wosiem, że to jest dalsze bodnarowskie psucie wymiaru sprawiedliwości. Chcecie, żeby wasi sędziowie obsługiwali wasze sprawy, bo boicie się, że inaczej (Dzwonek) po prostu nas nie posadzicie. I to jest wasz wymiar sprawiedliwości. Dziękuję. (Oklaski)