Dziękuję.
Pani Marszałek! Pierwsza część tej ustawy po prostu, szanowni państwo, uniemożliwia podstawowe prawo: prawo do obrony. Prawo do obrony polega na tym, że mam prawo przyjść z pełnomocnikiem i mam prawo do wypowiadania się, do obrony. Nie rozumiem, dlaczego wy to robicie.
Natomiast druga sprawa jest natury ogólnej. Proszę członków komisji etyki o rozważenie wystąpienia do urzędów skarbowych z interpretacją naszych zeznań, zeznań, które składamy, dlatego że każdy urząd bada to inaczej. Według mnie pozostawia to wiele do życzenia. Proszę siły prawne Kancelarii Sejmu o rozważenie jednolitości przepisów w tym względzie. Urzędy skarbowe oceniają nasze oświadczenia i rodzi się wiele różnych mało istotnych rzeczy, które są potem wyolbrzymiane. Z drugiej strony brakuje jednolitej interpretacji (Dzwonek), szczególnie dotyczącej małżonków. Dziękuję.