Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Prawie 2 lata rządzicie, a tu słuchamy biadolenia...
(Głos z sali: Właśnie słucham.)
...nad problemem, który jest bardzo ważny, bardzo istotny, ale ustawy nie ma. Dlaczego nie ma ustawy? Pokazały to czyny w Warszawie. Rada nie mogła przeforsować zakazu sprzedaży po godz. 23. To jak chcecie to wprowadzać? Odpowiedź już padła na sali. Dla was najważniejsze są wpływy i pieniądze - 3 mld do budżetu. Dalej będziemy tu biadolić, a ustawy nie będzie. Dziękuję. (Oklaski)