Dziękuję.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Obok katalogu rzeczy niebezpiecznych, który jest bardzo ważny, chciałbym poruszyć jeszcze kwestię katalogu rzeczy wojskowych. Dlaczego? Prosta sprawa, chodzi o broń. Co dzisiaj jest bronią? Co dzisiaj, po atakach hybrydowych, możemy znaleźć? Uważam, że to też powinno być zbadane, rozwinięte i skatalogowane, bo pracownikom o wiele prościej będzie pomagać obywatelowi w przypadku zgłoszenia takiej rzeczy. Chodzi o to, żebyśmy umieli rozróżniać rzecz niebezpieczną od broni. Ważna jest też definicja, co jest rzeczą wojskową, bronią w rozumieniu ogólnym. Na koniec podam taki prosty przykład: znaleźliśmy zapakowane materiały wybuchowe. Myślę, że żaden obywatel by nie wiedział, co to jest. Nawet nie wiem, czy by to zgłosił. Mógłby po prostu uznać, że trzeba to wyrzucić (Dzwonek) wprost do śmieci. Dziękuję.