To już trzeci raz w historii, kiedy Niemcy przejęli władzę nad Brukselą. I trzeci raz po to, by zniszczyć europejskie kraje. Tym razem, by zdobyć nowe amerykańskie rynki dla swoich samochodów i pralek, rozpoczynają likwidację europejskiego rolnictwa. Mercosur zaleje nasz rynek produktami nafaszerowanymi chemią, antybiotykami i trutkami - produktami, które dziś na unijnym rynku nie nadawałyby się nawet do utylizacji. Rzekomo wzmocnione klauzule bezpieczeństwa to fikcja, bo warunki ich uruchomienia są nierealne i niekorzystne dla Europy. Premier Tusk obiecywał, że Polska sprzeciwi się umowie Mercosur, a pobiegł do Brukseli, by ją poprzeć. Rolnicy, także polscy, nie dali się nabić w butelkę i w Brukseli bardzo mocno protestowali.
Nie będzie żadnego bezpieczeństwa, bo bez polskiej żywności Polska będzie całkowicie bezbronna. (Oklaski)