Szanowna Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! Problem ze szkolnictwem zawodowym jest duży, chociaż trzeba powiedzieć, że nasze młode pokolenia wybierają w ostatnich latach przede wszystkim szkolnictwo zawodowe, czyli technika i szkoły zawodowe. To bardzo cieszy, bo słuszne jest stwierdzenie, że po tym jest praca, dlatego że nabywa się konkretnych umiejętności. Natomiast nie za bardzo widzę to, w jaki sposób miałaby być zorganizowana ta czapa, która miałaby tym dyrygować.
Stawiam dwa pytania. Ustawa ma realizować kamień milowy, co wymusza szybkie procedowanie. Wymóg powołania zespołów do 1 lipca 2026 r. i szybkiego, czyli w ciągu 30 dni, przyjęcia regulaminów może być wyzwaniem logistycznym dla samorządów. Czy ten termin nie jest karkołomny? Drugie pytanie dotyczy już istniejących w pilotażu zespołów. Ich zlikwidowanie może generować luki w ciągłości działań koordynacyjnych. Czy trzeba (Dzwonek) rozwiązywać te zespoły pilotażowe? Dziękuję.