Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Ta ustawa jest potrzebna, ważna, ale chciałem trochę dziegciu państwu przekazać. Mianowicie nie chciałbym, żeby było tak, że mamy do czynienia z bohaterem II wojny światowej urodzonym w 1946 r. Diabeł tkwi w szczegółach. Podczas poprzedniego czytania tej ustawy mówiłem o wielu organizacjach, w których uczestniczyłem, które znałem, i mam duże obawy, jak będzie nadawany ten tytuł, jak będzie przyznawana ta możliwość bycia uprawnionym. Tu rodzi się wiele pytań, bo tych organizacji rzeczywiście było bardzo dużo - i tych, o których wiemy, i tych, o których mało wiemy lub zupełnie nie wiemy. Jak będzie przebiegał proces weryfikacji? Bo tego państwo nie znajdziecie w IPN-ie. W IPN-ie będą główni inicjatorzy w skali kraju, ale jeżeli zejdziemy na poziom organizacji terytorialnych, małych, lokalnych, to IPN nie posiada źródeł, o ile nie było donosów lub nie uległo to zniszczeniu. (Dzwonek) A więc jak będzie to przyznawane? Dziękuję.
(Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak)