Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mamy w Polsce ponad 30 mln katolików i zaledwie kilkanaście tysięcy buddystów. Mamy ponad 10 tys. parafii, dziesiątki tysięcy kościołów i kaplic i zaledwie kilka świątyń buddyjskich. Mamy też jedyną panią minister Nowacką, która milionom uczniów skasowała drugą lekcję religii. I zamiast na tej jedynej pozostałej lekcji nauczać o chrześcijaństwie, na którym powstała nasza cywilizacja - nie wiem, czy wie, że nazywa się łacińską - ściąga teraz do szkół buddystów. Co więcej, porozumienie podpisane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej z Polską Unią Buddyjską zakłada, że o buddyzmie będziemy się uczyć także w przedszkolu. Pani Nowacka zawsze głośno krzyczała, że miejscem religii jest sala katechetyczna. Mówiła, że nie dla biskupów jest szkoła, tylko dla dzieci i młodzieży. Dziś nagle religia już pani minister nie przeszkadza, tylko zmieniło się wyznanie. Czyli problemem nie była obecność religii w szkole, lecz to, jaka to była religia. Ale skoro minister Nowacka tak bardzo pokochała buddyzm, pozwolę sobie zacytować specjalnie dla niej jedną z nauk Buddy: Jak piękny kwiat bez woni są piękne słowa tego, kto nie postępuje zgodnie z nimi. Dziękuję. (Oklaski)
Wystąpienie w Sejmie · 29 kwietnia 2026
Oświadczenia
Mówi: Poseł Grzegorz Lorek (PiS) · 56. posiedzenie Sejmu
Źródło: stenogram posiedzenia Sejmu RP (API Sejmu). Wszystkie wystąpienia: Grzegorz Lorek