Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panowie Ministrzy!
(Głos z sali: Ministrowie.)
Ministrowie, przepraszam. Pomyliłem się dlatego, że wchodzę na tę mównicę z poczuciem, że będę się starał panować nad emocjami, chociaż serce wyrywa.
(Poseł Andrzej Śliwka: Może ktoś się czuje inaczej.)
Bo to, co się dzieje, jest po prostu haniebne. Myślę, że brak posłów Koalicji Obywatelskiej na tej sali w tym momencie, kiedy debatujemy nad projektem ustawy zgłoszonym przez prezydenta, jest symboliczny. (Oklaski) A przecież to jest przerażające, bo banderyzm jest nadal żywy na Ukrainie. Bo jak inaczej nazwać nadanie Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych honorowej nazwy ˝im. Bohaterów UPA˝? Banderyzm jest nadal żywy na Ukrainie, bo jak inaczej nazwać przyjęcie przez parlament Ukrainy z inicjatywy prezydenta Ukrainy ustawy o utworzeniu ukraińskiego Panteonu Narodowego? Wśród postaci rozważanych do upamiętnienia wymienia się m.in. Jewhena Konowalca, założyciela organizacji ukraińskich nacjonalistów, oraz Wasyla Kuka, jednego z czołowych działaczy OUN i ostatniego głównodowodzącego UPA. Banderyzm jest nadal żywy na Ukrainie, bo jak inaczej nazwać uroczysty ponowny pochówek Andrija Melnyka z udziałem prezydenta Ukrainy?
Być może prezydent Zełenski ma rację, mówiąc, że nikt nie będzie dyktował Ukrainie, jakich bohaterów ma czcić. Polsce jednak również nikt nie narzuci bohaterów i kłamliwego relatywizmu historycznego. Nie ma zgody narodu polskiego na czczenie w Polsce morderców UPA i szerzenie banderowskiej ideologii, która w Polsce powinna zostać zakazana i być penalizowana. (Oklaski)
Klub Konfederacji oczywiście w 100%, a nawet w 200% poprze prezydencki projekt ustawy. (Oklaski)