Dziękuję.
Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! Nie rozumiem tych krokodylich łez lanych z mównicy. Kiedy chcieliśmy wprowadzić edukację zdrowotną, państwo byliście przeciwko, a teraz domagacie się jakichś innych programów prozdrowotnych. Jestem przekonany, że w związku z falą otyłości, która zalewa Polskę, szczególnie polską młodzież i polskie dzieci, potrzebujemy jakiegoś wsparcia i działania prozdrowotnego. Ta nowelizacja ustawy idzie właśnie w tym kierunku, i bardzo dobrze, ale chodzi o to, żeby nie wylać dziecka z kąpielą.
Mam dwa pytania: Czy rząd przewiduje stworzenie bardziej precyzyjnej klasyfikacji produktów pod względem wartości odżywczych? Czy rzeczywiście są analizy, ile będzie wynosił spadek spożycia napojów słodzonych po wprowadzeniu zmian w tej ustawie? Głęboko wierzę, że takie analizy były. Dziękuję bardzo.