Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jako wieloletnia pracownica Zakładu Ubezpieczeń Społecznych m.in. przyznająca renty rodzinne jestem dumna, że dzisiaj mogę brać udział w uchwalaniu przepisów o rencie wdowiej. Przez wiele lat byłam świadkiem ludzkich dramatów, kiedy po śmierci współmałżonka poza stratą emocjonalną wdowy i wdowców dotykał cios ekonomiczny, ponieważ czynsz się nie zmieniał, rachunki się nie zmieniały, natomiast spadały na barki tylko jednej osoby. Wdowy i wdowcy tracili świadczenie, choć ich współmałżonkowie odprowadzali składki emerytalne przez wiele lat.
Zrozumienie potrzeb osób starszych i zapewnienie im godnych warunków życia to priorytet rządu Donalda Tuska. Wprowadzamy rozwiązania, które wspierają seniorów także w wymiarze ekonomicznym. Dajemy seniorom godność, by jesień życia była dla nich czasem należnego odpoczynku po latach ciężkiej pracy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)