Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Projekt rządowy, nad którym dziś debatujemy, zakłada szereg zmian w obszarze energetyki, zmian długo wyczekiwanych i potrzebnych. Uproszczenie rachunków za energię, zniesienie prognoz czy możliwość otrzymywania korespondencji drogą elektroniczną to krok w dobrą stronę. Ponadto podniesienie progu koncesjonowania instalacji OZE oraz uproszczenie procesu przyłączeń może istotnie wpłynąć na rozwój energetyki obywatelskiej i prosumenckiej. Podobnie jak zniesienie obowiązku pozwolenia na budowę instalacji do 500 kW to realne ułatwienie dla tysięcy gospodarstw i małych firm.
W związku z tym mam pytania. W jaki sposób ministerstwo planuje monitorować skuteczność tych deregulacji w praktyce zarówno dla obywateli, jak i dla inwestorów OZE? Czy w ślad za uproszczeniami pójdą również realne ułatwienia w dostępie do sieci i skrócenie czasu przyłączeń, na co dziś tak często skarżą się prosumenci? Dziękuję bardzo. (Oklaski)