Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! To nie obecny rząd, lecz PiS dopuścił się największego skandalu wizowego w historii Polski. Wydawaliście wizy z pominięciem procedur, bez kontroli, bez nadzoru, ale w określonym celu, aby wykorzystać czas i możliwości, aby brać pieniądze, bo wciąż wam było za mało. Ale jak się to mówi, pieniądze szczęścia nie dają, o czym boleśnie przekonał się jeden z ministrów w rządzie Mateusza Morawieckiego. Z jednej strony PiS krzyczy: stop migracji, brońmy polskich granic, a z drugiej strony sprzedawaliście wizy na lewo i prawo, sprowadzając tysiące ludzi spoza Unii Europejskiej w sposób absolutnie niekontrolowany. Przykro to mówić, ale jesteście hipokrytami, obłudnikami i kłamcami w pełnym wydaniu. Długo będziecie musieli się z tego spowiadać. Dziś ten bałagan, który zostawiliście, musimy posprzątać.
Panie Ministrze! Mam pytanie: Jakie działania już wdrożono, by naprawić ten chory system? (Dzwonek) Czy resort już dzisiaj może zaprezentować realne efekty swoich prac? (Oklaski)