Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dziś byłby radosny dzień nie tylko w Ameryce, gdyby nie rządy koalicji 13 grudnia w Polsce. Jest taka światowa i Polska prawidłowość: jak rządzi prawica, gospodarka kwitnie, budżety kwitną, kraje się rozwijają. Jak dorwie się lewactwo, gospodarka siada, na wszystko zaczyna brakować pieniędzy. Nie ma na porodówki, tylko pieniądze są na aborcję i LGBT. Na to zawsze je znajdziecie. Tak było w Ameryce, tak jest niestety teraz w Polsce.
Jak to się dzieje, że dochody z VAT, CIT maleją? Czy znów mafie VAT-owskie zaczęły działać czy gospodarka siada? Czy też jedno i drugie?
Drugie pytanie: Czy celowo niszczycie polską gospodarkę czy też przynosicie po prostu Polsce pecha? Czy jedno i drugie?