Pan tu siedzi? Pan powinien być w Brukseli, bo tam teraz niszczone jest polskie rolnictwo. Panie ministrze, pan tu siedzi?
(Poseł Krystyna Skowrońska: A co pan spieprzył...)
Wicemarszałek Dorota Niedziela:
Pani poseł Skowrońska, bardzo proszę...
Poseł Jacek Bogucki:
A rolnicy wokół Warszawy stoją i nie są wpuszczani przez biedną policję, której nakazaliście, żeby ich tu nie wpuścili. Panie ministrze, pan siedzi? Czy pan filmiki tylko potrafi nagrywać, komedianta udawać? Dopiero w ostatnim czasie obudził się pan i zaczyna pan rozmawiać. A gdzie pan był przez pół roku? A gdzie pan był przez ostatnie 2 lata jako wiceminister? Tam stały się w tym czasie... Nie zwalicie własnych grzechów na Prawo i Sprawiedliwość, ani na nikogo nie zwalicie.
(Poseł Krystyna Skowrońska: A wam nie dadzą rozgrzeszenia...)
Nigdy żadna umowa nie została podpisana, dopóki wasza lewicowo-liberalna banda nie doszła do władzy, tak samo jak w Brukseli. (Oklaski)
(Poseł Krystyna Skowrońska: Jaka banda? Proszę zwrócić uwagę. Jaka banda?)
Wicemarszałek Dorota Niedziela:
Pani poseł, bardzo proszę...
Poseł Jacek Bogucki:
To tu jest problem: lewicowo-liberalna banda rządzi Unią Europejską i zmusza rolników do tego, żeby (Dzwonek) zaprzestali...
(Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski)