Bardzo dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Analizujemy te nazwiska i trzeba powiedzieć jednoznacznie, że brakuje tutaj jednego nazwiska - pana posła Błaszczaka. Od wczoraj siedzi bardzo cicho, a powinniśmy teraz powiedzieć o komisji wstydu dla Błaszczaka. (Gwar na sali)
(Głos z sali: Siadaj.)
Szanowni Państwo! Najbliższa współpracownica pana Błaszczaka, tego pana, zakupiła sobie zegarek za 6 tys. zł. Wysłała maila o treści: taki sobie wybrałam. To jest fakt, to jest świadectwo PiS: tylko i wyłącznie działają w taki sposób, aby sobie zapewnić fantastyczne prezenty. Gratuluję.
Proszę bardzo - pana zegarek, pana współpracownicy.
(Głos z sali: Ha, ha, ha!)
Żądamy natychmiastowej dymisji. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)