Panie Marszałku! Panie Premierze! Wysoka Izbo! Po 8 latach dewastacji finansów publicznych, psucia państwa naprawdę trzeba mieć sporo odwagi, żeby występować z takim wnioskiem.
(Poseł Barbara Bartuś: Ale na czym to psucie polegało?)
Bo musicie mieć i macie świadomość tego, że w dużej mierze deficyt, o którym mówicie, jest tak naprawdę wasz. Niestety po 8 latach waszych rządów nie możemy zaczynać od zera. Musimy przejąć krótko- i długoterminowe zobowiązania, które to wy wygenerowaliście. (Oklaski)
Obsługa zadłużenia - 75,5 mld tylko w tym roku. Ponad połowa tego zadłużenia jest waszego autorstwa. Do tego dołożymy długi bardzo ochoczo zaciągane poza budżetem, które dzisiaj trzeba spłacać. Jest też to, co robiliście, jeśli chodzi o ograniczenie dochodów samorządów, ten rachunek krzywd, który my dzisiaj musimy pokryć, wypłacając i przekazując im znacznie większe pieniądze. Naprawdę trzeba być bezczelnym, żeby taki wniosek składać. (Oklaski)
(Głosy z sali: Brawo!)