Wystąpienie w Sejmie · 9 maja 2024

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o czasowym ograniczeniu cen za energię elektryczną, gaz ziemny i ciepło systemowe oraz o bonie energetycznym (druk nr 346)

Mówi: Poseł Janusz Kowalski (niez.) · 11. posiedzenie Sejmu, punkt 15. porządku obrad

Dotyczy: druk nr 346

Pani Marszałek! Donald Tusk, który niedawno spotykał się z Ursulą von der Leyen, która jest odpowiedzialna za kryzys energetyczny w Polsce i w całej Unii Europejskiej, mówił tutaj coś o bandzie nieuków. No to powiem tej bandzie nieuków z Platformy Obywatelskiej, co to jest definicja bezpieczeństwa energetycznego.

(Głos z sali: Z PiS-u.)

(Poseł Krystyna Skowrońska: Proszę nie mówić: banda nieuków...)

To jest po prostu zdolność (Dzwonek) produkcji energii elektrycznej na własnym terytorium z własnych zasobów. Czy mamy gaz?

(Wypowiedź poza mikrofonem)

Nie mamy gazu. (Dzwonek) Czy mamy węgiel? Mamy węgiel. Czyli powinniśmy produkować energię elektryczną z węgla, a wy ten węgiel chcecie likwidować. Likwidujecie Bełchatów, likwidujecie kopalnie, likwidujecie energetykę, bo stawiacie na niemieckie wiatraki.

A dlaczego energia elektryczna podrożała o kilkaset procent za czasów Europejskiej Partii Ludowej i Ursuli von der Leyen? Ponieważ polska najtańsza energia z węgla jest sztucznie opodatkowana przez Brukselę. Kropka. 30 mld zł traci przez to polska gospodarka. I dlatego ceny energii są wyższe, i dlatego musimy dzisiaj Polakom mówić, że ten rząd to jest rząd ubóstwa energetycznego, to jest rząd, który doprowadzi (Dzwonek) do tego, że ceny energii podskoczą o 30-40%. Kropka. (Oklaski)

Źródło: stenogram posiedzenia Sejmu RP (API Sejmu). Wszystkie wystąpienia: Janusz Kowalski