Szanowny Panie Marszałku! To jest właśnie kpina z deregulacji. Tą niby-deregulacją wprowadzacie regulację dla polskiego rolnika z Mazowsza, z Podlasia, z województwa lubelskiego, że musi mieć elektroniczną dokumentację stosowanych środków ochrony roślin. Pytanie do ministra z PSL-u pana Krajewskiego. Jest pan polskim ministrem. Czy taką dokumentację ma ukraiński rolnik, który sprzedaje tutaj produkty, argentyński, brazylijski? Nie. Skoro pan tak dba o ukraińskich rolników, to niech pan zmieni nazwę swojej partii na ukraińskie stronnictwo ludowe. Nie zgadzamy się na dodatkowe obciążanie polskich rolników i faworyzowanie innych rolników. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)