Szanowna Pani Marszałek! Patrzę na moich przyjaciół po prawej stronie, pana ministra Andrzeja Adamczyka, byłego ministra infrastruktury, jego świetnego zastępcę Rafała Webera - setki miliardów złotych w ciągu 8 lat na poprawę bezpieczeństwa poprzez budowę nowych dróg. Szacunek dla moich kolegów.
Patrzę na Marcina Warchoła, który razem ze Zbigniewem Ziobrą wprowadzał znakomite przepisy, tak bardzo ważne, przepisy zaostrzające odpowiedzialność karną dla tych morderców za kółkami. Bo płacz matek, które straciły swoje dzieci przez pijanych kierowców, jest po prostu jednym wielkim bólem. Tutaj jeden wielki apel, i mówię to jako ojciec, nie jako polityk, ojciec już dwójki dzieci: szanowni państwo, naprawdę miejmy oczy otwarte. Jak widzimy pijanego kierowcę, reagujmy, dzwońmy, nie pozwalajmy im wsiadać za kółko. Jak widzimy dzieciaki, które uczestniczą w nielegalnych rajdach, kierujmy je do klubów sportowych, reagujmy, nie zamykajmy oczu, bo zawsze taka znieczulica kończy się tragedią. To jest nasza wspólna odpowiedzialność jako ludzi, po to żeby nie było już (Dzwonek) łez polskich matek. (Oklaski)