Panie Marszałku! Zabieram głos ze względu na pana, bo powiedział pan, że tęskni pan za wnioskami formalnymi szanownej pani minister Anny Gembickiej. No to ja mam pewnego rodzaju pomysł, żeby ulżyć tym tęsknotom. Złóżmy wniosek o odwołanie pana marszałka Włodzimierza Czarzastego. (Oklaski) Wróci pan na funkcję marszałka.
Wicemarszałek Szymon Hołownia:
Kanclerski łeb.
Poseł Janusz Kowalski:
Tak się akurat zdarzyło, że rzeczywiście wielu posłów za panem tęskni.
(Głos z sali: To nie jest na temat.)
Ale pomożemy również panu Włodkowi, bo biedny męczy się i nie może tego wniosku, ankiety bezpieczeństwa złożyć do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
A jak jeszcze się rozkręcimy, panie marszałku, to na deser złożymy wniosek o konstruktywne wotum nieufności. Pomożemy Polsce, Polakom, milionom polskich rodzin. Będzie nowy premier.
(Poseł Witold Tumanowicz: Kto będzie premierem?)
Zachęcam. Panie marszałku, do dzieła. Ma pan życiową szansę. Obalmy Tuska. Dziękuję. (Oklaski)