Dziękuję, panie marszałku.
Witam państwa z Goworowa. Serdecznie pozdrawiamy w polskim Sejmie. (Oklaski) Janusz Kowalski, Prawo i Sprawiedliwość.
To są ławy Koalicji Obywatelskiej. Tutaj nie ma ani jednego posła Koalicji Obywatelskiej, bo rozmawiamy o wymiarze sprawiedliwości, a ta partia wymiar sprawiedliwości zdewastowała. W ławach rządowych, szanowni państwo, tam, daleko, daleko, jest chyba pan wiceminister, też się ukrywa. Wstydzą się przychodzić do...
Wicemarszałek Piotr Zgorzelski:
Panie pośle, a posłów z klubu Prawa i Sprawiedliwości tak wielu jest?
Poseł Janusz Kowalski:
Jest wystarczająco. Są najlepsi z najlepszych, jeżeli chodzi o kwestie dotyczące praworządności.
(Poseł Witold Tumanowicz: Czyli ci pozostali już nie bardzo.)
Zakładam, że również ci posłowie za 1,5 roku będą oskarżać przed Trybunałem Stanu - i te ławy się wtedy troszeczkę zapełnią - tych ludzi, którzy zdewastowali wymiar sprawiedliwości.
Przechodząc do konkretu, ja nie mam, szanowni państwo z Goworowa, żadnych pytań do pana Żurka. Ja chcę państwa przeprosić za to, że ktoś taki jak pan Żurek jest dzisiaj ministrem sprawiedliwości, że dewastuje polski wymiar sprawiedliwości, że atakuje 3 tys. polskich sędziów, że 2 tys. wakatów w sądach cały czas czeka na ogłoszenie konkursu. Szanowni państwo, przepraszamy was, ale dajemy wam nadzieję. (Dzwonek) Wrócimy za 1,5 roku do władzy i posprzątamy ten bałagan. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)