Panie Marszałku! Nieobecny Panie Premierze! Wysoka Izbo! Po wczorajszym ponadczterogodzinnym wystąpieniu pana premiera i ministrów z państwa wypowiedzi wynika, że rząd sprawdził się celująco. Powodzianie mówią o tym, że jest gdzieś jakaś granica propagandy. Powodzianie dalej nie wiedzą, dlaczego po słowach pana premiera, że prognozy nie są przesadnie alarmujące, nie zostali na czas ostrzeżeni. Oni mówią, że im wystarczyłby dzień lub wystarczyłyby 2 dni, a państwo mieli 3 dni, żeby ich poinformować, że mają się przygotować, zabrać swoje rzeczy ruchome. I nie byłoby tak ogromnych strat, jakie są teraz.
A więc zgłaszam wniosek o przerwę i informację premiera na temat tego, na jakiej podstawie mówił, że prognozy nie są przesadnie alarmujące, i dlaczego nie poinformował Polaków, że idzie (Dzwonek) nad Polskę armagedon. Dziękuję. (Oklaski)