Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Pani poseł Izabela Bodnar ma rację - służba zdrowia jest w złym stanie, jest w najgorszym stanie od 12 lat. Wróciła Platforma, wrócił zły stan polskiej służby zdrowia, są najdłuższe kolejki do lekarzy.
Mam pytanie do pana ministra: Dlaczego rząd ogranicza środki na zdrowie publiczne, podczas gdy Polska ma jeden z najwyższych udziałów wydatków prywatnych na leczenie w Europie, co prowadzi do rosnących nierówności w dostępie do opieki zdrowotnej? Czy rząd przewiduje wprowadzenie dodatkowych opłat dla pacjentów w publicznych placówkach zdrowia, skoro zmniejsza finansowanie systemu ochrony zdrowia, czy tylko wydłużenie kolejek, co dzieje się w tej chwili? I czy zmniejszenie finansowania oznacza, że rząd de facto rezygnuje z konstytucyjnego obowiązku zapewnienia obywatelom równego dostępu do świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych? Dziękuję.