Tak, oczywiście.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Mam do pana trzy pytania. Czy państwo prawa może tolerować sytuację, w której świadek jest zamykany sam na sam z prokuratorem, bez nagrania, bez obecności prawnika, bez jakiejkolwiek gwarancji rzetelności w XXI w. w Unii Europejskiej, jak to niestety miało miejsce przy okazji przesłuchania śp. pani Barbary Skrzypek? Czy śmierć Barbary Skrzypek, osoby oskarżonej medialnie, nie powinna skłonić nas do postawienia pytania: Ilu jeszcze ludzi musi psychicznie się załamać, zanim damy obywatelowi podstawową ochronę procesową, jaką jest obecność pełnomocnika? Czy państwo, które pozwala prowadzić przesłuchania w trybie zamkniętych gabinetów, bez obecności prawnika, bez nagrania, nie ryzykuje, że kolejne osoby, takie jak pani Barbara Skrzypek, będą się załamywać pod presją i nie wytrzymają psychicznie tej (Dzwonek) konfrontacji z bezlitosnym systemem? (Oklaski)