Wysoka Izbo! Drodzy Polacy! Pan minister Jacek Karnowski się wygadał, że jak wygra pan Trzaskowski, to zniosą dwukadencyjność w samorządach. Idea dwukadencyjności została wprowadzona, aby zapobiegać zabetonowaniu lokalnej władzy, tworzeniu się księstw i partyjnych klik. Zniesienie tego ograniczenia byłoby krokiem wstecz osłabiającym demokrację lokalną i przejrzystość w życiu publicznym.
(Poseł Marcin Skonieczka: A pan poseł ile kadencji już jest?)
Wieloletni samorządowcy twierdzą, że są fachowcami. Jeżeli jest to prawdą, to na pewno sobie potrafią znaleźć pracę w sektorze prywatnym. Polacy, idźcie do wyborów i wybierzcie Karola Nawrockiego, aby koalicja 13 grudnia nie usunęła dwukadencyjności w samorządach. (Oklaski)