Dziękuję.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Moje pytanie będzie tyczyło się ogólnej pracy ministerstwa, a tak właściwie tego, czy ministerstwo pracuje nad tym, o czym strona społeczna mówi od lat: aby sędziowie byli odpowiedzialni za swoje wyroki, a jeżeli złamią prawo, żeby byli wyrzucani nie tylko ze stanu sędziowskiego, ale również z możliwości pracy w zawodzie prawniczym. To są osoby zaufania publicznego. Nie może być tak, że sędzia, widząc, że zbierają się nad nim czarne chmury, ucieka ze stanu sędziowskiego, staje się adwokatem i dalej nie spełnia zasad rzetelności. Czy utraciliby oni ten stan spoczynku, tę emeryturę tak naprawdę? Wszyscy inni zbierają sobie pieniądze na swoją emeryturę, a sędziowie dostają 75% ostatniego wynagrodzenia. Nie mam problemu (Dzwonek) z tym, że dostają te pieniądze, tylko chodzi o to, żeby wiedzieli, że jeżeli złamią prawo, to stracą również stan spoczynku. Dziękuję.