Panie Marszałku! Nieobecny Panie Premierze! Wykorzystywanie do walki politycznej szczegółów zdrowotnych prof. Cenckiewicza jest moralnym dnem i polityczną ohydą. To jest grzebanie w osobistych sprawach człowieka po to, by go politycznie wyeliminować. To, co dziś robicie, jest rynsztokiem przeniesionym z komuny - wykorzystywania intymnych informacji, by zastraszać i niszczyć politycznie. Wy robiliście to już za pierwszej swojej kadencji poprzez akcję widelec wobec kibiców. Wtedy było upokorzenie pałką i butem, dziś wyciekiem i insynuacją. To jest obrzydliwe i tchórzliwe. Gdy nie potraficie wygrać na argumenty, sięgacie po zdrowie i kartoteki.
Składam wniosek formalny o przerwę, aby pan premier przyszedł i powiedział Polakom, co dalej - będzie ujawniał ich nagrania z sypialni i konfesjonałów? Dziękuję. (Oklaski)