Dziękuję bardzo, pani marszałek.
Mam pytanie do przedstawicieli inicjatywy ustawodawczej. Dlaczego w swojej wypowiedzi skoncentrowali się tylko na jednym środowisku, a nie na problemie? Powinni się państwo skoncentrować na problemie, a nie uderzać w jedno środowisko. Dlaczego państwo w swoim projekcie ustawy nie mówili o tym, aby wszystkie marsze były zgodne z zasadami etyki i współżycia, tylko skoncentrowali się państwo jedynie na ochronie wartości, skądinąd bardzo słusznych, katolickich i chrześcijańskich? Czy nie obawiają się państwo, że takie podejście spowoduje wychylenie wahadła w drugą stronę i marginalizację chrześcijaństwa na polskich ulicach? Dziękuję. (Oklaski)