Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panowie Ministrowie! PSL przed wyborami składał wielkie obietnice. Miał być obrońcą polskiej wsi, a skończyło się na obsadzaniu stanowisk i konferencjach prasowych. Prezydent przygotował konkretną ustawę, która naprawdę wzmacnia rolnika: chroni istniejące gospodarstwo, wprowadza mediację, przerzuca ciężar dowodu na stronę powodową. Ten projekt przez miesiące czekał, był zamrożony. A potem rząd przyniósł własną, znacznie uboższą, okrojoną wersję.
Chciałem zapytać pana ministra: Dlaczego zamiast przedstawić realną ochronę rolników, podobną do tej z projektu prezydenckiego, przygotował jej polityczną atrapę i dlaczego tak dużo czasu to wam zajęło? Czy jest szansa, panie ministrze, czy pan dopilnuje tego, aby w tej kadencji, w tym roku, przepraszam, ta ustawa weszła (Dzwonek) w życie? (Oklaski)