Szanowna Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Jak widać, często trafiają się wnioski o uchylenie immunitetu byłym członkom Solidarnej Polski.
W przedmiotowej sprawie komisja regulaminowa zebrała się dzisiaj i na podstawie art. 7c ust. 5 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora przedkłada propozycję przyjęcia wniosku komisji śledczej tzw. pegasusowej przez Wysoką Izbę i zgodę na zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Podobnie jak w przypadku mojego poprzedniego wystąpienia, muszę podkreślić, że posiedzenie komisji było bardzo burzliwe. Argumenty, które padały...
(Głos z sali: I trochę krótkie.)
To chyba nie jest miejsce na wyrażanie swoich niekontrolowanych emocji. panie pośle,
(Głos z sali: To jest miejsce na dyskusję, proszę pana.)
Tak, ale wtedy, kiedy pani marszałek udzieli panu głosu, a póki co udzieliła go mnie.
Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Na posiedzeniu komisji dyskutowało się jeszcze gorzej, argumenty były podobne, czyli zupełnie nie na temat. Muszę powtórzyć, że mnie najbardziej denerwowały sprzeczności w deklaracjach. Bo pan Zbigniew Ziobro z jednej strony deklarował, że jest w stanie i chciał stawić się przed komisją pegasusową, aby zeznawać, a z drugiej strony podkreślał, że komisja do spraw Pegasusa jest nielegalna i nigdy przed nią, jako człowiek szanujący prawo, nie będzie zeznawał. Wniosek z tego jest jeden. Jeśli mówimy o duchownych, to najważniejsze rozróżnienie jest takie na tych wierzących i niewierzących. Jak mówimy o prawnikach, to najważniejsze rozróżnienie jest na tych, którzy szanują prawo, i na tych, którzy nie szanują prawa. Dziękuję bardzo. (Oklaski)