Wystąpienie w Sejmie · 3 września 2026

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o wniosku Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o ponowne rozpatrzenie ustawy z dnia 15 maja 2026 r. o rynku kryptoaktywów (druki nr 2710 i 2742)

Mówi: Poseł Sprawozdawca Jarosław Urbaniak (KO) · 64. posiedzenie Sejmu, punkt 17. porządku obrad

Dotyczy: druk nr 2710, druk nr 2742

Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Komisja Finansów Publicznych na posiedzeniu 1 lipca tego roku rozpatrzyła wniosek prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o ponowne rozpatrzenie ustawy z 15 maja 2026 r. o rynku kryptoaktywów. Komisja Finansów Publicznych wnosi, aby Sejm ponownie uchwalił tę ustawę w brzmieniu dotychczasowym. (Oklaski)

(Wypowiedź poza mikrofonem)

Sprawozdanie. Taka jest procedura, pani poseł. Najwyższa pora, żeby się pani tego nauczyła. (Gwar na sali, dzwonek)

7 listopada ub.r. Sejm przyjął po raz pierwszy ustawę o kryptoaktywach. 1 grudnia było pierwsze weto. 5 grudnia było rozpatrzenie tego weta na tajnym posiedzeniu Sejmu. Później mieliśmy 18 grudnia - ponowne przyjęcie przez Sejm ustawy o kryptoaktywach. 12 lutego było drugie weto, które było rozpatrzone 17 kwietnia. Później, w maju, mieliśmy kolejne przyjęcie ustawy i 11 czerwca pan prezydent po raz trzeci ją wetuje. Dzisiaj spotykamy się kolejny raz.

(Szef Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Zbigniew Bogucki: I znowu przegracie.)

Panie Ministrze! Gdy pan tutaj wystąpił i gdy ja sprawdziłem te daty, ile to razy już w tej sprawie się spotykaliśmy, jak pan mówił o tym, że przecież już wszystkie argumenty padły, to mi się przypomniała taka stara anegdota. Jak wpada do pociągu student w ostatniej chwili...

(Poseł Janusz Kowalski: Ale o komisji proszę mówić.)

(Poseł Witold Tumanowicz: Ale to nie jest miejsce opowiadania anegdot.)

(Poruszenie na sali, dzwonek)

...w ostatniej chwili pakuje się do przedziału i nagle widzi, że w tym przedziale są tylko dwie osoby. Dwaj sędziwi, najbardziej zacni profesorowie filozofii. Głupio mu wyjść, więc siada. Czeka 15 minut - cisza, pół godziny - cisza, godzina - cisza. Nie wytrzymuje i pyta: Ale panowie profesorowie, czy ja was krępuję? Od godziny jedziecie razem, dwaj profesorowie z jednej uczelni, z jednego wydziału, i słowa nie zamieniliście. A jeden z nich się odzywa: Ja wszystko wiem, on wszystko wie, więc o czym tutaj rozmawiać?

I, panie ministrze, odpowiedź na pana pytanie, o czym tu dzisiaj rozmawiać, wygląda tak: My wszystko wiemy, wy wszystko wiecie, tylko że od listopada zeszłego roku prokuratura wie dużo więcej. (Oklaski)

(Głos z sali: Ha, ha, ha!)

(Głos z sali: Tak jest.)

Jest dużo więcej wymieniania, ale ja najbardziej lubię tę, wie pan, tę zdolność - od kiedy mamy nowego prezydenta, czyli od roku - do tworzenia ksywek. Uwielbiam ˝Kaczkę˝, czyli Tadeusza D., który jest związany ze sprawą Zondacrypto. Uwielbiam ˝Rudego˝, czyli Romana Ż., który też jest związany ze sprawą Zondacrypto. (Poruszenie na sali)

(Wypowiedź poza mikrofonem)

Ja rozumiem, że pan nie kojarzy imion, tylko same ksywki. To jest właśnie w tej sprawie zrozumiałe, że wy tych panów znacie po tych ksywkach gangsterskich. ˝Krakowiaka˝, czyli Jana T., ˝Oczko˝, czyli Marka M., czy ostatnio ˝Kraciastego˝, czyli Radosława P., niestety prezesa ważnego komitetu, aresztowanego w sobotę, czy aresztowanego wczoraj ˝Mańka˝, czyli Mariana W. (Poruszenie na sali) To jest historia. (Oklaski) To jest historia tego projektu, tej ustawy i tych wet.

(Poseł Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk: To jest wasza historia.)

To jest historia, a nie gonienie za nami i podawanie nas do sądu tylko i wyłącznie dlatego, że gdy mówimy, że ktoś otrzymał od Zondacrypto jakieś pieniądze, to się okazuje, że nieprawda, bo przelew na 90 tys. euro nie był z rachunku Zondacrypto, tylko z rachunku jakiejś kancelarii prawnej, której właścicielem jest chyba właśnie szef Zondacrypto. (Gwar na sali, dzwonek)

(Poseł Janusz Cieszyński: Klient Giertycha.)

I to naprawdę jest najważniejsze, czyj był ten rachunek, a nie to, że był właśnie powiązany z Zondacrypto i czy to ze spółki w Czechach szedł ten przelew, czy ze spółki w Polsce. To jest ważne. To jest lobbing. Nie uczestnictwo w jakiejś konferencjach. Nikt o tym tutaj nie mówił.

(Poseł Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk: No jak nie.) (Gwar na sali, dzwonek)

Przelewy na konta firm i fundacji związanych z politykami PiS-u i Konfederacji. Przelewy w momencie, gdy za chwilę zaczyna się debata i aktywność dokładnie tych samych osób w trakcie debaty i w trakcie posiedzeń komisji. I te poprawki, które wtedy padały.

(Głos z sali: Weź ten paluch, nie machaj.) (Dzwonek)

Dokładnie. To o to chodzi. I to, co się dzieje w międzyczasie, to, że Kral zaczął zeznawać, to, że pojawia się lista gangsterów, którą przed chwilą przedstawiłem, związana z Zondacrypto.

Chciałem wam zadać pytanie. Wam. Czy na pewno z tych 450 tys., które zostały przelane na fundację Solidarnej Polski, to wy coś macie? Czy ktoś z was dostał zegarek, który jest warty więcej niż samochód, którym jeździcie? Czy ktoś z was uszczknął chociaż 1 euro z tych 70 albo 90 tys. euro przelanych w trakcie debaty nad ustawą o kryptoaktywach? Niech się pan nie śmieje. Dostał pan tę kasę czy nie? Więc pomyślcie o tym, bo ta wasza solidarność partyjna prowadzi do tego, że jutro będziecie głosować za wetem prezydenta, w imię tej solidarności popierając gangsterów i po to, żeby nadal w kryptowalutach kradziono. (Oklaski)

(Głos z sali: Brawo!)

Źródło: stenogram posiedzenia Sejmu RP (API Sejmu). Wszystkie wystąpienia: Jarosław Urbaniak