Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Mamy świadomość, że ten fundusz jest potrzebny. Sprawdził się Bankowy Fundusz Gwarancyjny, sprawdził się Turystyczny Fundusz Gwarancyjny.
Faktem jest, że w Polsce nie było do tej pory dużych upadków firm ubezpieczeniowych. Jedyna duża to Polisa, która wiele lat temu upadła. Nie mamy w tej chwili świadomości, jakie pieniądze byłyby potrzebne, tak żeby ten fundusz sprawnie funkcjonował, tym bardziej, że wielu klientów, Polaków w tej chwili ubezpiecza się w firmach zagranicznych i nie mamy wiedzy, jakie środki powinny być zabezpieczone, żeby rzeczywiście ci ludzie mogli uzyskać odszkodowanie. Na szczęście mamy rzecznika finansowego, który w pewnych sytuacjach broni klientów przed nieuczciwymi zapędami firm ubezpieczeniowych. Ale mam pytanie. Czy w sytuacji, w której wykreuje się już potrzebna kwota, czy państwo w ministerstwie dopuszczacie możliwość ewentualnie korekty składki na (Dzwonek) fundusz gwarancyjny? Dziękuję bardzo.