Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! To, co się dzieje w naszym kraju od 13 grudnia, można by było nazwać tragifarsą, gdyby nie dotyczyło tak ważnych aspektów życia, a mianowicie bezpieczeństwa naszego kraju. A bezpieczeństwo, doskonale wiemy, jest zależne również od wpływów obcych państw, które dla nas są wrogie.
Szanowni Państwo! Pierwszą decyzją Donalda Tuska było wycofanie członków komisji, która została powołana przez Sejm. Na określenie ˝farsa˝ zasługuje to, co dzieje się dzisiaj, dlatego że dzisiaj występujecie o likwidację tej komisji, natomiast pan premier zarządzeniem powołał komisję, która ma de facto badać to samo, tylko powołał sobie swoich ekspertów. Czego tak naprawdę się boicie? Mogliście do komisji, która była powołana ustawą sejmową, również wskazać przedstawicieli, których państwo chcielibyście widzieć podczas prac tej komisji. Nie zrobiliście tego. Boicie się, że analizując wpływy rosyjskie (Dzwonek) na elity polityczne naszego kraju, dotkniemy wielu waszych funkcjonariuszy, którzy dzisiaj pełnią ważne dla państwa funkcje. I to jest szczególnie niebezpieczne. (Oklaski)