Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! 3 tygodnie temu pan prof. Przemysław Czarnek przedstawił projekt ustawy dotyczący obniżenia cen paliw. Projekt, który, przypomnę, przez 3 tygodnie był mrożony tu, w Wysokiej Izbie, przez pana marszałka Czarzastego. Dziś wreszcie nad nim debatujemy. W tym czasie Polacy stracili ponad 2 mld zł. Przeciętna polska rodzina straciła ponad 250 zł. Polacy oczekują realnych działań, które przełożą się na niższe ceny na stacjach.
Kluczową rolę w cenie paliwa odgrywa podatek akcyzowy. Tymczasem projekt nie przewiduje jednoznacznego ustawowego obniżenia. Zamiast tego daje ministrowi finansów delegację do określenia tego w drodze rozporządzenia.
Dlaczego nie wpisano konkretnych stawek podatku akcyzowego do ustawy? Dlaczego nie dano obywatelom trwałej gwarancji obniżki? Czy rząd zostawia sobie furtkę, by w każdej chwili wycofać się z rozporządzenia?
Wysoka Izbo! (Dzwonek) Jeśli chcemy poważnie działać, potrzebujemy jasnych i stabilnych przepisów, a nie obiecanek, które mogą być spełnione w 30%, tak jak powiedział Donald Tusk. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo dla pani poseł.)