Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Przedstawiliście projekt ustawy, który - w uzasadnieniu mówi się o tym jasno - ma na celu zwiększenie dostępności do leczenia substytucyjnego. Wprowadzacie nowy preparat, buprenorfinę, i opowiadacie państwo, że to spowoduje znaczną poprawę sytuacji pacjentów, którzy są uzależnieni od narkotyków.
Wiemy doskonale, że każde leczenie, każdy program po prostu kosztuje. W związku z tym mam pytanie, które już się parę razy przewijało na tej sali. Zwiększacie państwo wymogi kadrowe dla podmiotów leczniczych, które prowadzą leczenie substytucyjne. Zwiększenie wymogów oznacza zwiększenie kosztów. W ocenie skutków regulacji wszędzie wpisaliście państwo: zero, czyli nie ma żadnego wpływu dla budżetu państwa, dla NFZ-etu, dla żadnej z jednostek. Należy domniemywać, że w takim razie ten nowy preparat będzie dostępny tylko i wyłącznie za odpłatnością (Dzwonek), czyli to leczenie dla bogatych. A z drugiej strony wpisujecie państwo w OSR-ze, że nie będzie...
(Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski)