Szanowni Państwo! Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! To, co mówił poseł Sachajko, jest bardzo ważne, ale niestety my, Polacy czasami sami robimy sobie krzywdę. 4 lata temu Izba, przed którą stoję, przyjmowała uchwałę upamiętniającą Gedanię - najstarszy polski klub w Wolnym Mieście Gdańsku, ostoję polskości w czasach, kiedy polskość była w Gdańsku tępiona. Historia tego klubu jest naprawdę niesamowita, niezwykła. Członkowie tego klubu 1 września zostali zamordowani, a reszta trafiła do obozów zagłady. Szanowni państwo, co się teraz dzieje? Niestety, władze Gdańska ręka w rękę z pomorskim konserwatorem zabytków planują to święte miejsce, chronione wpisem do rejestru zabytków jako miejsce pamięci, po prostu zabetonować.
Drodzy Państwo! Zwrócę się wprost do konserwator generalnej - pani poseł Żelazowskiej z Polskiego Stronnictwa Ludowego. Pani poseł (Dzwonek), pani minister, wysłaliśmy już wnioski w tej sprawie.
Marszałek:
Dziękuję serdecznie.
Poseł Kacper Płażyński:
Bardzo prosimy o pilną interwencję, o skierowanie sprawy do Głównej Komisji Konserwatorskiej i uchylenie decyzji konserwatora zabytków. Bardzo o to prosimy. (Oklaski)